2025-08-27
Mazur Karczew
Aktualności
Walka do ostatnich sekund
W środowy wieczór, 27 sierpnia, czekało nas starcie z Oskarem Przysuchą. Niestety, spotkanie ponownie rozpoczęliśmy od zimnego prysznica – już w 15. minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Maksymiliana Vogtmana musieliśmy gonić wynik. Zdołaliśmy doprowadzić do wyrównania, ale końcówka meczu okazała się być bardzo nerwowa. Rywale ponownie wyszli na prowadzenie, jednak trafienie Pudełka w ostatniej akcji spotkania pozwoliło wyrwać nam remis 2 do 2.
Kilka słów od strzelca bramki na wagę remisu, Krystiana Pudełka
"Mecz od początku nie układał się po naszej myśli — zaczynając od niewykorzystanych sytuacji, a kończąc na kontrowersyjnym rzucie karnym dla gospodarzy. W drugiej połowie zaczęliśmy realizować założenia w obronie, co pozwoliło nam doprowadzić do wyrównania. Niestety, po błędach indywidualnych Oskar ponownie wyszedł na prowadzenie. Na szczęście w doliczonym czasie gry udało się wyrównać wynik spotkania i wywozimy z Przysuchy cenny punkt. Już w sobotę będziemy mieli okazję zdobyć trzy punkty na własnym stadionie w meczu przeciwko MKS Marcovia Marki."
Do zobaczenia na stadionie!
-15.jpg)
Do zobaczenia na stadionie!
Oskar Przysucha – MAZUR 2-2 (1-0)
Gole: 15 (k).,81.Vogtman x2 – 49.Zboina (b/a), 97.Pudełek (as.Staluszka)
Mazur: Łysik – Kwiatkowski, Sadzawicki, Mycyk – Krasuski (60.Kot 84żk), Waśniowski (46.Zboina 95żk), Bąk, Celiński (46.Sito), Pudełek 62żk - Ksionz (91.Łatka), Staluszka
Sędzia: Dawid Zieliński (Warszawa)
-15.jpg)
