Tylko remis...
Niestety, mimo dwubramkowego prowadzenia i kontrolowania spotkania, zwycięstwo wymknęło nam się z rąk w ostatnich 20 minutach meczu z Talentem. Kilka słów o spotkaniu od strzelca pierwszej bramki, Dominika Staluszki:
Założenie na ten mecz było jedno - po prostu go wygrać... Od poczatku spotkania próbowaliśmy narzucic swój styl gry i to naprawdę wyglądało obiecująco.
Mieliśmy kilka sytuacji, przeważaliśmy,co zaprocentowało bramką na 1:0. Po tej bramce poczuliśmy, że możemy w pierwszej połowie dołożyć jeszcze więcej i jak zwykle, zabrakło tylko naszej skuteczności - sytuacje były, jak co mecz.
Druga połowa to dalej nasza kontrola z kolejnymi sytuacjami i bramka na 2:0... Niestety, po raz kolejny już w tym sezonie, zamiast strzelić na 3:0, Talent strzela na 2:1 i zaczeły się nerwy, brak utrzymania piłki, mniejsza kontrola meczu z naszej strony. Kilka minut przed końcem tracimy bramkę na 2:2 i remisujemy wygrany mecz... Bardzo szkoda tych straconych punktów, tym bardziej, że naprawdę czuliśmy, że dzisiaj dobrze gramy i te punkty nam sie należały...
Teraz czas na odpoczynek i ciężka praca w tygodniu przed kolejnym meczem z Makowianką. Na pewno u siebie powalczymy o 3 punkty, także zapraszam kibiców na stadion.
Talent Warszawa – MAZUR 2-2 (0-1)
Gole: 73.Zwierzchowski, 83.Radomski - 27.Staluszka (as.Ksionz), 66.Zboina
Mazur: Niezgoda – Kwiatkowski, Ayodeji, Mycyk – Bąk – Zboina 93żk, Malesa 58żk, Sito 64żk (85.Pudełek 88żk), Staluszka (65.Krasuski) – Ksionz (C), Gikiewicz
Sędzia: Jakub Lewandowski (Warszawa)
_1.png)
