Bez punktów i bez przełamania
Ubiegła sobota nie należała do udanych dla podopiecznych Łukasza Bartkiewicza (zastępowanego w tym meczu przez swojego asystenta, Szymona Boreckiego). Odnieśliśmy trzecią porażkę w rundzie wiosennej, ulegając Błoniance 0-2. Już w 8. minucie Mazur stracił bramkę po precyzyjnym trafieniu przeciwników. Mimo kilku okazji gospodarzy oraz czerwonej kartce dla przyjezdnych, to Błonianka dorzuciła kolejne trafienie i wywiozła z Karczewa 3 punkty.
W podsumowaniu meczu Szymon Borecki:
“Przegrywamy 0:2 z Błonianka Błonie, ale to jeden z tych meczów, które długo zostają w głowie… Od 8. minuty gonimy wynik. Po czerwonej kartce dla rywala przejmujemy pełną kontrolę, dominujemy, tworzymy sytuacje - niestety brakuje najważniejszego, czyli bramki.
Zamiast wyrównania, po naszym błędzie tracimy gola na 0:2 i mecz nam ucieka. Boli, bo zostawiliśmy dużo zdrowia i naprawdę mogliśmy dziś ugrać więcej. Musimy być skuteczniejsi i bardziej konkretni. Pracujemy dalej.”
Już w sobotę rozegramy wyjazdowe spotkanie w Mińsku przy Budowlanej 2A, przeciwko Mazovii - zapraszamy!
MAZUR – Błonianka Błonie 0-2 (0-1)
Gole: 8.Zborowski, 83.Chojnowski
Mazur: Niezgoda – Broniszewski, Abelski, Sadzawicki (78.Lawreniuk), Staluszka – Pudełek, Krasuski, Sito (69.Bąk), Ksionz, Papazachariou (72.Rutkowski), Avu (13.Trochim)
Sędzia: Jakub Lewandowski (Warszawa)
Widzów: 120
STATYSTYKI MAZUR-BŁONIANKA (w nawiasie 1.połowa):
strzały celne: 1-6 (0-3)
strzały niecelne: 7-1 (4-1)
na ofsajdzie: 0-3 (0-1)
rogi: 9-1 (4-1)
żółte kartki: 0-2 (0-2)
czerwonne kartki: 0-1 (0-1)
podyktowane wolne: 12-9 (8-6)
