
W pierwszym wiosennym meczu derbowym Mazur przegrał w Otwocku 0-2 (0-0), po raz pierwszy od conajmniej 30 lat!. Autorem bramek był debiutujący w otwockich barwach Rafał Szwed. Mazur zagrał najgorszy mecz w sezonie, ale wynik został ewidentnie wypaczony przez sędziego z Warszawy - Pana Figarskiego. Podyktowany przez niego karny z kapelusza zadecydował o wyniku derbów i był decydującym momentem w spotkaniu. Dla Mazura to pierwsza porażka w sezonie. Tym samym kończy się passa meczów bez porażki trwająca od 16 VI 2007r...
Pierwsza połowa była nieciekawa. Wzajemne badanie się zespołów, mało efektywnej piłki.
W 12' strzał z wolnego Kuźmińczuka na róg wybił Pusek, a w 26' obronił kolejne uderzenie Warszawskiego.
W 23' pierwszy strzał na bramkę Startu oddał Gajowniczek. Srzelił jednak bardzo lekko.
W 32' Kuźmińczuk uderzył minimalnie obok spojenia naszej bramki, a tuż przed przerwą kontrę
wyprowadził Poszalski. Próbował powtórzyć doskonałe uderzenie z dystansu z roku 2007, ale trafił w Bułkę.
Gospodarze grali ewidentnie na faul w okolicach pola karnego. W 49' Agu po prostu przewrócił się w polu bramkarskim.
Nie miał żadnego kontaktu z obrońcą. Zamiast kartki, sędzia meczu - Figarski z Warszawy odgwizdał jedenastkę..., którą
na gola zamienił Szwed. Był to najważniejszy moment meczu. Chwilę potem, znowu sytuacja przebiegła po myśli Otwocka. "Cena" sfaulował tuż przed polem karnym i po raz drugi doskonale po ziemi w długi róg bramki trafił Szwed. Wtedy było praktycznie po meczu.
Mazur grał dzisiaj słabo. Wprowadzenie po przerwie Jankowskiego i Samczyka nie zmieniło wyniku. W 69' Karol nie sięgnął
dobrej piłki prostopadłej. Potem w zamieszaniu pod bramką Startu zapachniało golem, ale sędzia odgwizdał faul na Bułce.
I to wszystko praktycznie co pokazał Mazur. W 78' Pusek zrehabilitował się broniąc uderzenie z bliska Agu,... po wrzutce z wolnego.
W końcówce debiutujący w roli trenera Dźwigała dokonał kompletu zmian i gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Chwilę po zakończeniu spotkania doszło do przepychanki. Nasz kapitan Gallardo został sprowokowany przez piłkarza z Otwocka rasistowskimi tekstami. Wg relacji Galiego: Ty czarnuchu! - miał powiedzieć Adam Warszawski. Taki rasizm powinien być ewidentnie piętnowany.
Sędzia pozostał niewzruszony - co więcej ukarał Galiego po meczu KARTKĄ CZERWONĄ!. Dzisiaj Mazur zagrał najgorszy mecz w sezonie. Debiut w naszych barwach zaliczyli:
Paweł Samczyk i Kamil Tlaga. Porażka oznacza obsunięcie się aż na 4 miejsce. Trudno. Teraz może być już tylko lepiej.
Start Otwock - MAZUR 2-0(0-0)
Gole: Szwed 51 k, 54
Mazur: Pusek - Chomicki, Centkowski 73żk, Gołowicz, Jakubik (84 Kowalczyk)
- Goździk (55 Tlaga), Dąbrowski 8żk, Poszalski 64żk, Gallardo 92żk 94żkck, Głąbicki (51 Jankowski) - Gajowniczek(68 Samczyk)