Doskonale zadebiutował w roli trenera Mazura, Sergiusz Wiechowski. Mazur wygrał w Pułtusku, z Nadnarwianką 3-1 (2-0).
Cieszy fakt, że odblokował się Jakub Polniak, który w 1.połowie dwukrotnie trafił do siatki rywali i obecnie jest najlepszym
naszym strzelcem. W 2.połowie kontaktowego gola zdobył nasz ex-gracz Iwanowski, a wynik spotkania ustalił w ostatniej minucie Kamil Tlaga.
W meczu odnotowaliśmy aż 5! debiutów. Po raz pierwszy karczewski trykot przyodziali: Rafalski i Kosiec, którzy zaliczyli asysty
oraz Kopeć, Raszka i Jaroń...
Mecz ułożył się po myśli Mazura. Już w 14' Kosiec podał do Polniaka, który nie miał problemu aby z linii pola bramkowego
z odległości 5 metrów po ziemi, po tzw.długim rogu umieścić piłkę w siatce! Dziesięć minut później drugą żółtą i czerwoną kartkę obejrzał piłkarz gospodarzy. Niestety Kosiec z 16 metrów z wolnego nie podwyższył wyniku. Zrobił to jednak w 36' po raz drugi "Polny". Po rzucie wolnym z boku pola karnego, Rafalski uderzył piłkę głową, bramkarz zdołał ją obronić, ale niezawodny dzisiaj Polniak wpakował ją z linii bramkowej do sieci.
Po przerwie Mazur mimo przewagi grał słabiej. Chwilę po wznowieniu do pustej bramki nie trafił Dąbrowski. Nerwowo zrobiło się w 68'.
Za niesportowe zachowanie Puska sędzia podyktował pośredniego z 5 metrów. Bezproblemowo kontaktowego gola zdobył Iwanowski.
Mazur nie dał sobie jednak wydrzeć zwycięstwa. W 84' w sytuacji 2 na 1 Woźniak zamiast podawać do Jakubika strzelił, ale bez efektu bramkowego.
W ostatniej minucie jednak Tlaga ustalił wynik spotkania. Dąbrowski zagrał piłkę spod linii końcowej. Kamil przyjął ją klatką
piersiową i wpakował do pułtuskiej siatki. Brawo Panowie!
Nadnarwianka Pułtusk - MAZUR 1-3 (0-2)
68.Iwanowski - Polniak x2 14' (as.Kosiec), 36'(a.Rafalski, 92.Tlaga (a.Dąbrowski)
Mazur: Pusek 67żk - Jakubik 52żk,
Rafalski, Grzelak 15żk, Głąbicki - Dąbrowski, Kopeć (83.Woźniak), Zieliński Jr,
Kosiec 63żk - Raszka (60.Jaroń), Polniak (70.Tlaga)
PS: Za pomoc w przygotowaniu relacji pragnę podziękować Panu Prezesowi Siciakowi :)